Informator kandydata

Lista artykułów

Dlaczego nie warto kłamać w CV?

Nikt nie chce rozmawiać, a co dopiero zatrudniać ludzi, którzy kłamią. Jeśli na etapie rekrutacji  Twój przyszły przełożony odkryje, że kłamiesz lub naciągasz prawdę, bądź pewien - jesteś kandydatem niegodnym zaufania – czyli niegodnym współpracy.

Podczas rekrutacji możesz liczyć na sprawdzenie autentyczności danych zawartych w CV.

Za kłamstwo - wpis na czarną listę, masz gwarantowany. Znalezienie się wśród niechlubnego grona ludzi, którzy nigdy nie będą zatrudnieni w danej firmie, nie jest powodem do dumy.

Zamyka to też drzwi kariery w firmie i możliwości przyszłej współpracy z nią lub jej pracownikami. Zatem nie kłam, bo nigdy nie wiesz, kiedy i gdzie spotkasz tych samych ludzi.

 

Zamiast kłamać możesz po prostu świetnie przygotować się do procesu rekrutacji.

•    Po pierwsze możesz napisać profesjonalne CV – czytelne dla pracodawców i rekruterów oraz zawierające jedynie prawdziwe informacje.

•    Po drugie możesz wcześniej zadbać o dobre przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej.

Pamiętaj: Dobra autoprezentacja, pomaga otworzyć drzwi do kariery. Kłamstwo nigdy nie postawi Cię w dobrym świetle.

Kandydaci stosują przeróżne sztuczki, aby „ulepszyć” swoje dokumenty, często pogarszając swoją szansę na zdobycie posady. Dowiedz się co może być poczytywane za kłamstwo lub co buduje Twój niewiarygodny wizerunek w oczach pracodawcy.

KŁAMSTWO nr 1: Zaokrąglanie dat

Kandydaci często boją się pokazać, że w ich karierze wystąpiły przerwy w trakcie stażu pracy. Zamiast tuszowania tych okresów i sztucznego wydłużania zatrudnienia, korzystne jest wskazanie tego co pożytecznego w tym czasie robiliśmy. Obecnie coraz więcej osób, mając świadomość ważności swojej kariery w życiu, taki czas wykorzystuje po prostu na szlifowanie swoich umiejętności, najczęściej koncentrując się na umiejętnościach językowych, komputerowych, kursach prawa jazdy, czy umiejętnościach miękkich, doskonaląc np. um. negocjacyjne, czy obsługi Klienta.

Wskaż po prostu co w tym okresie robiłeś i postaraj się to przedstawić w jak najbardziej pozytywnym świetl.

 

KŁAMSTWO nr 2: Absolwent czy nie?

Naciąganie prawdy odnośnie uzyskanych tytułów czy ukończonych szkół jest dość powszechne. Zdarza się, że kandydaci zaczynają studia, ale ich nie kończą, lecz uwzględniają cały ich przebieg sugerując w ten sposób, że są absolwentami szkół wyższych.

Prawda jest taka, że jeśli student uzyskał wszystkie zaliczenia i obronił egzaminy, ale czeka na obronę, oznacza to, że uzyskał absolutorium. Pod warunkiem, że wcześniej nie bronił innego tytułu, do momentu obrony wciąż posiada wykształcenie średnie.
Osoby mające absolutorium lub które nie zamierzają się bronić, często mimo wszystko w CV uwzględniają fakt odbycia studiów sugerując wykształcenie wyższe.

Na rozmowie kwalifikacyjnej tłumaczą się tym, że mają wykształcenie „niepełne wyższe”.

Fakt, jest taki, że termin wykształcenie „niepełne wyższe” jest potoczny i oficjalnie nie istnieje jako taki tytuł zawodowy. Zatem osoby bez obrony nie powinny podawać wyższego wykształcenia w CV. W przeciwnym razie mogą być odebrane przez pracodawcę jako niewiarygodne.

Ponadto absolwenci czasami korygują ilość lat spędzonych na uczelni. Jednak pamiętajmy, że pokazanie w CV innej ilości lat niż jest to w rzeczywistości jest także kłamstwem. Może zamiast tego podać po prostu datę ich ukończenia?

 

KŁAMSTWO nr 3: szerokie umiejętności

Bywa, że kandydaci piszą o swoich umiejętnościach znacznie szerzej niż ma to miejsce w rzeczywistości. Często takie osoby sugerują się osiągnięciami innych. Chcą, aby ich CV było tak kwieciste, jak koleżanki/ kolegi, zapominając, że nadrzędną kwestią jest pisanie prawdy.

Gdy piszesz o swoich umiejętnościach, pisz prawdę. Jeśli raz w życiu obsługiwałeś program komputerowy i od kilku lat nie masz z nim styczności, ryzykowne będzie stwierdzenie, że znasz nawet jego podstawy. Po pierwsze programy szybko się zmieniają, po drugie nie będziesz wiarygodny nie potrafiąc niczego pokazać. Zabrzmi to niepoważnie, gdy podczas wywiadu przyznasz, że raz w życiu obsługiwałeś ten program, a może co gorsza widziałeś kilka razy jak taki program obsługiwał kolega.

Pamiętaj, że nawet w tak błahych sprawach, warto wykazać się rozsądkiem.

Gdy piszesz o znajomości języków, zastanów się czy podawać te, których nie używałeś od kilku lat i czy nadal znasz je na takim poziomie jak niegdyś. Może okazać się, że większość rzeczy zapomniałeś, a po biegłości językowej zostały Ci jedynie pojedyncze zwroty lub słowa. Szkoda byłoby, gdyby zostało to odkryte dopiero przez rekrutera podczas rozmowy kwalifikacyjnej.


Kiedy kłamstwa wychodzą na jaw?

Najwcześniej już na etapie rozmowy kwalifikacyjnej przy analizie dokumentów kłamstwa wychodzą na jaw. Jeśli nie na tym etapie to prawda okaże się podczas sprawdzania referencji.

Jeśli ewentualnie udało Ci się przejść rozmowę bez weryfikacji dokumentacji to ten etap czeka Cię w momencie dostarczania dokumentów przełożonemu lub kadrom w celu skonstruowania umowy.

 

Czy naprawdę warto narażać swoją reputację na szwank?

Pamiętaj, że CV jest dokumentem zawierającym fakty, a więc prawdę z życia wziętą.  Przejrzyście udokumentowane osiągnięcia pozwalają Ci dobrze zaprezentować się już na etapie selekcji.

Im bardziej Twoje życie zawodowe jest określone i ukierunkowane tym bliżej jesteś realizacji swojego celu zawodowego.

CV powinno być spójne z Twoją późniejszą prezentacją na rozmowie kwalifikacyjnej. Natomiast, dzięki prezentacji opartej na faktach, będziesz postrzegany jako osoba wiarygodna.

To dzięki wiarygodności zbudujesz swoją renomę na rynku pracy.

Beata Wasilczuk
Starszy Doradca ds. Kariery