Informator kandydata

Lista artykułów

Work - life balance

Studiujesz i pracujesz na pół etatu, prowadzisz bogate życie towarzyskie i nie wyobrażasz sobie, abyś nie wziął udziału w organizowanym właśnie konkursie na najciekawszy esej z dowolnego tematu oraz organizowanym przez twoje kolo naukowe projekcie?! Podczas sesji w naturalny sposób ograniczasz życie towarzyskie, koncentrując się na rzeczach najważniejszych, czyli nauce i pracy. Już podczas studiów wykształcamy w sobie umiejętność godzenia życia prywatnego i zawodowego. Umiejętność ta zagwarantuje nam zdrowie psychiczne i fizyczne na długie lata.

 

Work-Life Balance – o co właściwie chodzi?

Czy o ograniczenie naszej działalności czy może o wypracowanie w sobie techniki sprawnego wykonywania zadań i obowiązków, by móc jak największą ilość naszego czasu przeznaczyć na rzeczy, które sprawiają nam przyjemność?

Otóż work-life balance oznacza równowagę pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Dzisiejsza rzeczywistość coraz większy nacisk kładzie na satysfakcję i zadowolenie z tego, co się robi. Zdecydowanie preferuje się jakość nad ilością. Satysfakcja z pracy zaczyna się liczyć nawet bardziej niż wynagrodzenie. Studia, które mnie pasjonują są cenniejsze niż te, które gwarantują zdobycie intratnych stanowisk. W odpowiednim wykorzystaniu naszego potencjału oraz sprawnej realizacji zadań pomaga nam nasza wewnętrzna motywacja – ogromna życiowa energia, którą łatwiej wygenerować, gdy zadania, które przychodzi nam przy jej użyciu wykonać, są zgodne z naszą pasją oraz zainteresowaniami.

Ale wróćmy do samego stylu życia. Większości kojarzy się on z następującymi strategiami: ograniczenie czasu spędzanego w pracy do minimum, rozłączne traktowanie pracy oraz życia prywatnego (nie zabieramy pracy do domu, nie odbieramy służbowych telefonów po godzinach pracy), brak uczestnictwa w weekendowych szkoleniach czy innych zajęciach organizowanych przez pracodawcę.

Założenie to jest z góry niewłaściwe, ponieważ zakłada, że praca i życie prywatne nie uzupełniają się wzajemnie i nie są równie satysfakcjonujące. Pracę traktuje się jak zło konieczne, coś, co daje zaplecze finansowe, które umożliwi realizację prywatnych marzeń. Takie sztywne rozumienie równowagi, jako równego podziału na pracę i czas wolny nie jest sednem balansu, o którym mówimy.

Równowaga to świadomość i poczucie jedności, integralności, tego, co robimy w życiu zawodowym z tym, co chcemy osiągnąć w życiu prywatnym. Stan taki daje nam spokój wewnętrzny i spójność psychiczną. Daje nam poczucie, że żyjemy w zgodzie z samym sobą i robimy rzeczy, które nas interesują, rozwijają i sprawiają nam przyjemność, są zgodne z wartościami, które wyznajemy i służą naszym celom.

 

Równowaga – jak ją osiągnąć?

Przede wszystkim dbajmy o swoje zdrowie zarówno fizyczne, jak i psychiczne. W zdrowym ciele zdrowy duch. Zdrowie fizyczne i psychiczne jest tym, co uwalnia w nas energię i chęć działania, co sprawia, że rano budzimy się wypoczęci i ciekawi tego, co wydarzy się w nadchodzącym dniu. Niekonieczne jest w tym celu przewracanie życia do góry nogami i godzinne medytacje przy wschodzącym słońcu. Warto jednak poświęcić kilkanaście minut tuż po przebudzeniu dla siebie. Zacząć dzień od przeciągania się w łóżku, spędzenia kilku minut w ciszy, medytując, uprawiając jogę lub ćwiczenia oddechowe lub po prostu czytając ulubioną gazetę albo jeden rozdział książki. Prysznic koniecznie naprzemienny: gorący z zimnym dla obudzenia i zahartowania organizmu, energetyczne śniadanie i tak przygotowanym można zaczynać swój dzień.

Dbajmy również o higienę psychiczną. Otaczajmy się osobami, z którymi dobrze nam się współpracuje, w których towarzystwie dobrze się czujemy. Nie bójmy się prosić, gdy czegoś potrzebujemy i nie chowajmy w sobie naszych oczekiwań, opinii o zachowaniu innych ludzi. Szczera rozmowa i wyrażenie swoich myśli zapewni nam spokój wewnętrzny. Bądźmy asertywni nie tylko wśród rodziny, przyjaciół, znajomych, ale również w pracy w stosunku do naszych współpracowników i szefów. Szanujmy innych i siebie, swoje przekonania i wartości, które wyznajemy. Bądźmy optymistami!

Łatwiej kierować swoim życiem i decydować o priorytetach, jeżeli mamy określony cel i kierunek, w którym chcemy się rozwijać. Nie liczy się wyłącznie kariera zawodowa, ale również życie osobiste.

Znajomość siebie i świadomość tego, co chcemy osiągnąć, zdecydowanie ułatwia nam osiągnięcie równowagi. Jeżeli praca nie zaspokaja naszych potrzeb (nie tylko w kwestii materialnej, ale również osobistych), jeżeli nie czujemy potrzeby rozwoju, jeżeli w danym miejscu znaleźliśmy się przypadkowo lub co gorsza, kierując się modą lub naśladując kogoś – powinniśmy zastanowić się nad istotą wykonywanych obowiązków. Czy praca, którą wykonujesz, wymaga od Ciebie zmiany stylu ubierania, zachowania, wartości, które wyznajesz? Jeżeli tak, to każdego dnia tracisz wiele energii po to, aby przystosować się do tych warunków. Zarobki, które w ten sposób możesz uzyskać nie zrekompensują kosztów, które codziennie wkładasz w utrzymanie równowagi, ciągłą gonitwę za namiastką harmonii. W takiej sytuacji warto zastanowić się nas celem i sensem swego życia, nad potrzebami i dążeniami we wszystkich sferach swojej egzystencji. Które z potrzeb twojego stylu bycia są zaspakajane, a które nie? Zdrowie, rozwój osobisty, kariera, pieniądze, środowisko, rodzina, przyjaciele, zabawa i rekreacja. Które z nich są ważne, które z nich zaniedbujesz i powinieneś poświęcić im więcej uwagi, a na których Ci nie zależy?

Zdecyduj, co jest dla Ciebie w tej chwili najważniejsze i krok po kroku staraj się podążać za tym, co rzeczywiście stawiasz na pierwszym miejscu. Nie zmuszajmy się do wykonywania czynności ani ról, które nie przybliżają nas do celów, które chcemy osiągnąć lub w których czujemy się źle. Jeżeli twoim priorytetem jest skończenie studiów, nabycie wiedzy i umiejętności z dyscypliny, która Cię pasjonuje i w którym kierunku chciałbyś się rozwijać, to może warto zamiast spędzać wiele godzin tygodniowo w niesatysfakcjonującej pracy, skoncentrować się na nauce tak, aby stypendium, które moglibyśmy w ten sposób pozyskać, zapewniło nam niezależność finansową.

 

Co na to pracodawca

Chociaż od daty narodzin tej idei na zachodzie minęło kilkadziesiąt lat (Idea work life balance narodziła się w drugiej połowie lat 80. w Stanach Zjednoczonych), to w kraju nad Wisłą nie jest jeszcze powszechnie znana i akceptowana.

Pomimo iż dzisiejszy rynek określany jest mianem rynku pracownika, to z roku na rok wzrastają oczekiwania pracodawcy czy to do wykształcenia, doświadczenia czy w końcu do efektywności pracowników. Postępująca globalizacja, komputeryzacja i automatyzacja społeczeństwa powoduje, że otrzymujemy coraz więcej komunikatów, informacji do przetworzenia, procedur do wykonania czy w końcu coraz więcej czasu spędzamy bezproduktywnie w drodze do pracy.

Na szczęście coraz więcej pracodawców zaczyna dostrzegać, że zadowolony pracownik to pracownik bardziej efektywny i kreatywny. Coraz więcej firm wychodzi z założenia, że warto zatrudniać i wspierać pracowników, którzy pracę i życie prywatne równie cenią, którym praca pomaga w realizacji planów życiowych zarówno w sferze prywatnej, jak i zawodowej. W odpowiedzi na społeczną odpowiedzialność w pracy coraz częściej zmieniają się relacje na rynku pracy. Pracownik – globtroter z zamiłowania, który jest atrakcyjny dla pracodawcy może liczyć na kilkutygodniową przerwę w pracy na zrealizowanie podróży życia. Inny, któremu zależy na bliższym kontakcie z rodziną, może ustalić sobie czterodniowy tydzień pracy, z wolnym piątkiem lub pięciodniowy tydzień pracy z pracą zdalną w wybrane dni, kiedy to pracę może wykonywać z domu.

Jeszcze innemu firma opłaci szkolenie z interesującego go zagadnienia lub wykupi kurs jogi czy karnet na zajęcia sportowo-rekreacyjne. Pomysłów i możliwości jest wiele. Wszystko zależy od chęci współpracy, elastyczności i poszanowania drugiej strony.

W najlepszy sposób ideę work life balance opisuje powiedzenie: „Pracuj, aby żyć, a nie żyj, aby pracować” oraz „Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy”. Oczywiście, dla każdego z nas psychiczna linia „równowagi” będzie umiejscowiona na różnych poziomach; ważne jest jednak to, aby każdy wyznaczał ją indywidualnie zgodnie z własnymi potrzebami i wartościami.

Ewelina Anna Noga

Wykres